Miłość trwa

„Świadectwo napisane pół roku po Zawierzeniu spraw Maryi:
Pisałam do Ciebie w kwietniu. Jestem uradowana, że to co napisałam w świadectwie nie było na „chwilę”. Mija pół roku i dalej jestem z chłopakiem, o którym pisałam, że znalazłam życiowego partnera. Byliśmy razem w maju na Zawierzeniu się Niepokalanemu Sercu Maryi w Częstochowie. Snujemy plany na przyszłość i chodzimy razem do Kościoła na Msze Święte. Mój brat odnajduje się w pracy, którą dostał po trzech tygodniach od Zawierzenia. Wychodzi na prostą i zaczyna wierzyć w siebie. A znajomi czekają na listopadowe rozwiązanie. :)”