Zdrowie siostry

„Jeżdżę na Zawierzenia każdego miesiąca i zawsze zawierzam całą moją rodzinę i znajomych. Ostatnio moja siostra miała niegroźny zabieg. Niestety podczas wszystkich czynności coś poszło nie tak, były komplikacje i zamiast trwać 20 minut wszystko trwało 2 godziny. Siostra ledwo odratowana znalazła się na OIOMie. Kiedy opowiadała co się wydarzyło, okazało się, że lekarz nie wiadomo dlaczego zamiast użyć jakiegoś kontrastu użył sól fizjologiczną, co ją uratowało. Gdyby został użyty kontrast dzisiaj mojej siostry nie byłoby już z nami. W tym momencie dla mnie było już wszystko jasne. Zawierzyłam siostrę Maryi i wiem, że to Ona wpłynęła na lekarza, żeby pomylono specyfiki do zabiegu. Dziękuję Najukochańsza Matko, że czuwasz nad nami i nas ochraniasz.”