Jak działa Zawierzenie?

„Byłam na Zawierzeniu dwa razy. W kwietniu i sierpniu. Gdybym miała powiedzieć jak działa Zawierzenie:

Pakujesz strach ból lęk, trudnych ludzi, trudne relacje, choroby w walizkę, lub plecak i zostawiasz u Matki Bożej. Zostawiasz bo sam jesteś bezsilna, bezsilny. Nie masz już pomysłu co zrobić, jak ruszyć z miejsca, jak żyć. Zostawiasz to a Matka Boża po kolei wyjmuje z tego plecaka te Twoje  beznadziejne i trudne sprawy i „miażdży im głowę”.  Myślę że robi to od ręki, ale mamy małą wiarę, dużo strachu no i przywykliśmy już do tych trudnych sytuacji więc ten czas po Zawierzeniu kiedy te sprawy są załatwiane zależy nie od Matki Bożej tylko od naszej gotowości przyjęcia zmian. Bo Matka Boża odcina od nas to czego nie chcemy, co nas truje, co jest dla nas trudne. Po pierwszym Zawierzeniu odcięła ode mnie dosłownie to, co mnie blokowało, ale po drugim mogłam to przyjąć.”