Awans

Będąc na zawierzeniu, wiedziałam, ze będzie utworzone nowe stanowisko w mojej pracy, praca bardziej ambitna zgodna z moimi umiejętnościami i zainteresowaniami. Postanowiłam to zawierzyć, wiedziałam, ze konkurencja będzie bardzo duża. Zgłosiło się bardzo dużo chętnych, w tym osoba, która już wcześniej pracowała w tym dziale i miała dużo większe ode mnie doświadczenie w podobnym zakresie. Po jakimś czasie okazało się, ze ta osoba wycofała swoją aplikację. Poszłam na rozmowę kwalifikacyjną, prosząc , abym dostała tę prace, tylko wtedy jeżeli będzie dobra dla mnie. Po południu tego samego dnia okazało się, ze dostałam ją. Jadę podziękować Matce Boskiej, idę zawierzać, to aby Matka Boska dała mi talenty, żeby sprostać temu wyzwaniu.